Nowy wygląd bloga

new_web

Drodzy Czytelnicy!

Jak już zauważyliście strona Fitness i Życie weszła na nowy poziom. Blog w końcu doczekał się swojej własnej domeny www.fitnessizycie.pl. Zmienił się również design, układ graficzny bloga. Nowy design to nowa energia :)  Jak już coś robić to iść na całość. A co tam? :) Mimo, iż poprzednia strona na serwerze blogspot funkcjonowała bardzo dobrze, to jednak po ponad dwóch latach grzechem byłoby nie zafundować stronie rewitalizacji. Nowy wygląd bloga umożliwi mi kilka nowych rzeczy, ale to zobaczycie już w praktyce. Jeśli chodzi o treści, nadal to będzie lifestyle ale chciałabym więcej skręcić w elegancję, kobiecość ale i nie tylko. Jak najbardziej zostają tematy pielęgnacji swojego ciała, czyli ćwiczenia, kosmetyka, zdrowe odżywianie. Mam taki cel, żeby mój blog był wiedzą w pigułce dla tych, którzy nie mają czasu czytać 20 różnych stron w internecie w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie np. jakie ćwiczenia wykonać aby mieć plaski brzuch(dobry temat też dla mężczyzn) lub jędrne pośladki, albo jaki podkład jest najbardziej trwały lub jaki film polecam na weekend,….
W ciągu najbliższych dni będę na bieżąco poprawiać, dopieszczać przyciski i wtyczki, które pojawiły się po uaktywnieniu nowej strony, więc proszę Was o wyrozumiałość. Bez problemu powinno działać przekierowywanie z blogspot na aktualną stronę, jeżeli nie będziecie jej pamiętać.
Bloga tworzę dla Was, więc jeżeli macie jakieś uwagi – piszcie do mnie lub dzielcie się nimi w komentarzach. Każda sugestia – nawet pozornie nieznacząca – jest dla mnie bardzo istotna.
Jeśli strona nie wyświetla się prawidłowo, może to być kwestia uaktualnienia Waszej przeglądarki. Blog możecie obejrzeć też na urządzeniach mobilnych. Myślę, że jest to istotna kwestia, ponieważ sama przeglądam inne blogi w moim telefonie komórkowym. Teraz o wiele prościej możecie zostawiać komentarze, nie musicie nigdzie logować się jak to było do tej pory. Przepraszam, że niektóre wpisy po migracji wyglądają słabo jakościowo, jeżeli chodzi o zdjęcia. Dlatego część zdjęć wymaga podmiany, teksty wyjustowania i takie tam.  Poprawiłam najnowsze wpisy i powoli będę przesuwać się wstecz.
Mam nadzieję, że blog będzie przyciągał, przyjmie się  i każdy z Was zostanie tu na dłużej! :)

Monika

6 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.